Tags

, , , , ,

Tarta to efekt mojej fristajlowej współpracy kulinarnej z Eweliną. Spód z ciasta francuskiego jak zawsze najpierw nieco podpiekłyśmy (jak w tym przepisie na tartę prowansalską). W międzyczasie połówki pomidorów skropiłyśmy oliwą, posypałyśmy naprawdę sporą ilością świeżego tymianku oraz doprawiłyśmy solą i pieprzem a później wstawiłyśmy do dobrze rozgrzanego piekarnika na co najmniej 20 minut. Tak przygotowane pomidory poukładałyśmy na podpieczonym spodzie i posypałyśmy pokruszonym serem pleśniowym (dokładnie jaki to był ser to niestety nie pamiętam).

Muszę przyznać, że nie przepadam za zapachem pieczonego sera pleśniowego… ale warto było chwilę pocierpieć bo wyszła nam z tego fristajlowego gotowania bardzo smaczna tarta, w której ostry i intensywny smak sera pleśniowego został sprytnie złagodzony słodkimi pomidorami z dodatkiem ziół.